Polski Związek Kajakowy

  • Borowska.jpg
  • belgrad3.jpg
  • DSC_1832.jpg
  • Paszek_Iskrzycka.jpg
  • tacen12.jpg
  • Tula_Czaplicki.jpg

Czas powrotów i pierwszych rozstrzygnięć

  • KS047
  • Niespodzianki, emocje, słowem ciekawie było na konsultacjach. Seniorzy bardzo poważnie podeszli do pierwszego w tym sezonie ścigania w torach. Najciekawiej było chyba jednak u kobiet.

    Dlatego zaczniemy od pań, bo bardzo interesująco ułożyła się ich rywalizacja. A to za sprawą powrotu w świetnym stylu dwóch mam. Do ścigania wróciły Karolina Naja i Edyta Dzieniszewska – Kierkla. Trzeba przyznać, że wróciły w świetnym stylu. Najpierw 500 m, w końcu to dystans olimpijski. W nim Najka wystartowała w finale A i zajęła 5. miejsce. Jak przyznaje sama była zaskoczona tak wysoką pozycją.

     

    Gdy podjęłam decyzję o powrocie i myśląc o pierwszym starcie na minionych konsultacjach, raczej nie zakładałam takich dobrych miejsc. Po 1,5 miesiąca treningu zaczęłam zdawać sobie sprawę, że wcale nie jest tak kiepsko jak myślałam, a po niektórych treningach zaczęłam wierzyć, że powinno mi się udać powalczyć w finale o dobra lokatę. 5. miejsce jest dobrym miejscem. Start do najlepszej w Polsce na pewno do odrobienia, tylko czasu trzeba. Jeszcze dużo brakuje do szybkiego pływania, do ścigania na świecie – mówi o swoim starcie Karolina Naja.

     

    500-setkę wygrała Anna Puławska, druga była Katarzyna Kołodziejczyk, a trzecia Justyna Iskrzycka. „Edzia”, czyli Edyta Dzieniszewska – Kierkla, też popłynęła w finale A i zajęła w nim 7. miejsce.

     

    Za to w rywalizacji na 1000 metrów, to właśnie Edyta Dzieniszewska – Kierkla pokazała się z dobrej strony, bo tak trzeba powiedzieć o jej 5. pozycji w finale A. Podium zarezerwowane było dla „młodych”. Po zaciętej rywalizacji wygrała Justyna Iskrzycka, tuż za nią była Anna Puławska i na 3. miejscu Katarzyna Kołodziejczyk.

     

    Zawodniczka gorzowskiego AZS-u wygrała całą punktacje generalną, więc nic dziwnego, że była po tych konsultacjach zadowolona.

     

    Osobiście konsultacje traktowałam jak trening, pierwsze ściganie, sprawdzenie się w torze na tle koleżanek kadrowych. Wspólnie z trenerem mieliśmy ustalone założenia taktyczne, priorytetem było ich wykonanie. Przy każdym starcie w torze skupiam się na poprawnym wiosłowaniu, technice. Tu mam jeszcze spore rezerwy. Do finału na 1000 m podchodziłam bardzo profesjonalnie mimo, że to dystans nieolimpijski. Sam wyścig, bardzo szybki, ustaliłam swoją życiówkę, pomimo kilku błędów taktycznych, przez które oddałam zwycięstwo na rzecz Justyny. Wiedziałam gdzie popełniłam błąd i jak postąpić w przyszłości, żeby go nie powtórzyć, dlatego nie mogłam doczekać się „pięćsetki”, której start był zaplanowany na kolejny dzień. Do wyścigu podchodziłam z dużym spokojem gdyż czuję się dobrze przygotowana do szybkiego pływania, udowodniłam to w torze. Nie popełniłam błędów w dystansie ani tych na finiszu, które często u mnie się powtarzały w przeszłości, swoje pewne zwycięstwo traktuję jak potwierdzenie słuszności metod treningowych, które obraliśmy wspólnie z trenerem Krykiem. Nie mam żadnych powodów do narzekania, wygrałam punktację ogólną i jestem bardzo zadowolona z siebie – powiedziała po konsultacjach Anna Puławska.

     

    Start w konsultacjach uważam za jak najbardziej udany, chociaż jak wiadomo zawsze może być lepiej. Zwłaszcza na 500 m. Myślę, że to nie była jazda na miarę moich obecnych możliwości. Ale jako sytuacja wyjściowa na początek sezonu jestem zadowolona – to z kolei podsumowanie drugiej w klasyfikacji Justyny Iskrzyckiej.

     

    Czego oczekujemy po sprawdzianach w kwietniu? Od lat ścigamy się wg formuły 2000 i 1000 metrów na czas i finały 1000 i 500 metrów w torze. Jest to moment w rocznym cyklu szkoleniowym, kiedy kończy się etap akumulacji treningiem tlenowym - co zawsze wiąże się z dużą objętością i intensywnością treningów specjalistycznych na wodzie. W piątek przed startami wykonaliśmy normalny trening siłowy. Nie wszystkie zawodniczki jednakowo reagują na zadawane obciążenia i również adaptacja i odpoczynek po okresie przygotowawczym przebiega odmiennie. Badania, jakie przeprowadziliśmy tuż przed konsultacją w Instytucie Sportu, wypadły dobrze, a start w zawodach to potwierdził. Teraz musimy cierpliwie czekać na pierwsze starty międzynarodowe. Czas pokaże czy młodzież, która poczyniła duże postępy, jest już gotowa do walki na najwyższym poziomie. Po przerwie związanej z urodzeniem dziecka wraca Karolina Naja. Zaprezentowała się bardzo dobrze, ale nie można zapominać, że urodziła dziecko niespełna 5 miesięcy temu i należy bardzo ostrożnie podchodzić do zadawanych jej obciążeń treningowych i startowych. Z dobrej strony pokazała się też Marta Walczykiewicz. Nie pamiętam tak dobrego występu w jej wykonaniu na wiosnę. Zwłaszcza, że nie ścigaliśmy się na 200 metrów - jej koronnym dystansie. Reasumując jestem zadowolony z występu grupy kobiet – podsumowuje pierwsze ściganie w torze, trener kadry Tomasz Kryk.

     

    Skoro jesteśmy przy paniach, to czas na kanadyjkarki. Tu niespodzianki nie było. Klasą dla siebie była Dorota Borowska. Wygrała zarówno na 200, jak i na 500 metrów. Co więcej na 200 popłynęła bardzo szybko 47,83, a to dopiero początek sezonu.

     

    Wiosenne konsultacje seniorów były dla mnie ważnym sprawdzianem. Czas jaki osiągnęłam na olimpijskim dystansie, jest prawie moim rekordowym wynikiem z poprzedniego sezonu. Uważam, że to bardzo dobry prognostyk na nadchodzący sezon. Wiedziałam, że jestem bardzo dobrze przygotowana do wyścigów, co zawdzięczam swojemu trenerowi Mariuszowi Szałkowskiemu – opowiada Dorota Borowska.

     

    Doroty występ oceniam bardzo wysoko, popłynęła świetny czas. Bardzo dobrze popłynęła także Magda Stanny, te dwie zawodniczki przodują. Ogólnie wszystkie zawodniczki wypadły dobrze, szczególnie z finału na 200 m. To pokazuje, że praca idzie w dobrym kierunku. Pierwsze 5 zawodniczek z finału na 200 metrów jest w szkoleniu centralnym. Bardzo duży postęp zrobiła Aleksandra Jacewicz, zawodniczka z bardzo dużym potencjałem i w tym roku będzie startować jako U23 – mówi Mariusz Szałkowski.

     

    A co u seniorów? Chyba też bez niespodzianek. Walka na 1000 m toczyła się pomiędzy Bartoszem Stabno a Rafałem Rosolskim. Widać, że obaj są w dobrej dyspozycji jak na ten moment. W troszkę lepszej formie był w Wałczu Bartosz Stabno, który o 0,11 wygrywał na 1000 m i zdecydowanie na 500 metrów z Martinem Brzezińskim i Sławomirem Witczakiem.

     

    Uważam, iż w danym momencie jestem w dobrym punkcie wyjściowym do zmagań na arenach międzynarodowych, które dla mnie są najważniejsze. Warunki atmosferyczne pozwoliły na szybkie pływanie. Chociaż czasy mnie zaskoczyły. Jest dobrze, ale teraz już mam nadzieję na więcej treningów w K2 i skupienie się na zadaniach przybliżających nas do wymarzonych celów – tak o swojej dyspozycji podczas konsultacji mówił Bartosz Stabno.

     

    Na 200 metrów swoją dominację potwierdził olimpijczyk z Rio - Paweł Kaczmarek. Wygrał wyraźnie przed Piotrem Mazurem i Dorianem Kliczkowskim.

     

    Jak te wyniki ocenił trener kajakarzy?

    K1 200 m zwycięstwo Pawła Kaczmarka. Jeżeli potwierdzi wysoką formę w Szeged, będzie reprezentował w tej konkurencji na ME Seniorów w Belgradzie. Jestem zadowolony z przygotowań oraz z wyników uzyskanych na konsultacjach przez kadrowiczów. Sprawdzaliśmy poziom kwasów mlekowych i mam porównanie do zeszłego roku. Panowie mają jeszcze duże rezerwy i to cieszy, bo uzyskane czasy 3,30 naszych 1000 metrowców, napawają optymizmem przed nadchodzącym sezonem – mówi o rywalizacji w Wałczu Mariusz Słowiński, trener kadry seniorów.

     

    Cieszy też postawa młodszych zawodników, trzeba wyróżnić: Przemysława Korsaka, Macieja Majchrzaka oraz Sławomira Witczaka i Jakuba Michalskiego, którzy doskonale poradzili sobie z rywalizacją w seniorskiej stawce.

     

    A co u kanadyjkarzy? Tu na 500 metrów najlepszy był Wiktor Głazunow. Na tysiąc też był na podium, ale na jego drugim stopniu. Bo w tym wyścigu najlepiej popłynął Piotr Kuleta. Trzeci na obu dystansach był Mateusz Kamiński.

     

    1. miejsce na 500 metrów, 2. na 1000. Nie mam powodu do niezadowolenia. Teraz czekam tylko na pierwsze starty na arenie międzynarodowej – tyle tytułem podsumowania Wiktor Głazunow.

     

    W tym roku konsultacje były przeprowadzane innym programem, nie było dystansu 200 metrów. Ponieważ zawsze jest pośpiech, trzeba jak najszybciej skończyć zawody. Startów na konsultacjach było dużo. Począwszy od eliminacji, poprzez półfinał i na końcu finał, przeprowadzane były w krótkich odstępach czasowych, co jest niekorzystne dla zawodników, których wybieramy do startów międzynarodowych. Dlatego w tym roku była zmiana: w pierwszym dniu eliminacje i półfinały, a w drugim wyłącznie finały. Chciałbym podziękować organizatorom zawodów oraz zarządowi PZKaj., którzy poparli moją prośbę. Grupa, która trenowała w kadrze pokazała wysoki poziom, jak na ten okres przygotowań. Przed nami Puchar Świata w Szeged, gdzie odbędą się eliminacje w C2 na ME, oraz reprezentacja U23 pojedzie do Duisburga sprawdzić swój poziom. Wszyscy zawodnicy ciężko pracowali. Przed nami obóz w Wałczu przed PŚ – powiedział Michał Śliwiński, trener kadry kanadyjkarzy.

     

    Najbliższe zawody zweryfikują jednak formę naszej kadry sprinterskiej. A te już 18 maja w węgierskim Szeged. Czyli już na „dzień dobry” poprzeczka będzie ustawiona wysoko, bo przecież Węgrzy nie przywykli przegrywać u siebie i pewnie wystawią najmocniejsze składy. Poza tym będzie to pewnie najmocniej obsadzony Puchar Świata.

     

    BSK

    Foto: PZKaj.

    • KS001
    • KS002
    • KS003
    • KS004
    • KS005
    • KS006
    • KS007
    • KS008
    • KS009
    • KS010
    • KS011
    • KS012
    • KS013
    • KS014
    • KS015
    • KS016
    • KS017
    • KS018
    • KS019
    • KS020
    • KS021
    • KS022
    • KS023
    • KS024
    • KS025
    • KS026
    • KS027
    • KS028
    • KS029
    • KS030
    • KS031
    • KS032
    • KS033
    • KS034
    • KS035
    • KS036
    • KS037
    • KS038
    • KS039
    • KS040
    • KS041
    • KS042
    • KS043
    • KS044
    • KS045
    • KS046
    • KS047
    • KS048
    • KS049
    • KS050
    • KS051
    • KS052
    • KS053
    • KS054
    • KS055
    • KS056
    • KS057
    • KS058
    • KS059
    • KS060
    • KS061
    • KS062
    • KS063
    • KS064
    • KS065
    • KS066
    • KS067
    • KS068
    • KS069
    • KS070
    • KS071
    • KS072
    • KS073
    • KS074
    • KS075

    Partnerzy

    Oficjalny dostawca medali
    dla PZKaj

    Programy kajakowe

    Program edukacji kajakowej dla dzieci
    www.akademiakajakowa.pl
     


     
    Uwaga kluby kajakowe!
    Program wsparcia dla klubów

     Najczęściej zadawane pytania

     


     

    Obowiązkowy program dla stypendystów
    „Selfie z Gwiazdą Sportu”

     


    Rada ds. Kompetencji Sektora Sportowego

    Komunikat

     

    Kto nas odwiedza

    Odwiedza nas 127 gości oraz 0 użytkowników.